ego, gniewne ego, ego-problem, Ego
- Ego to dosłownie jaźń, osobowość; termin w pierwotnej postaci nie ma żadnego zabarwienia oceniającego ani tym bardziej pejoratywnego;
- termin najczęściej używany na określenie podosobowości werbalnej która mówi o sobie "ja", "ja jestem", dookreśla werbalnie swoje granice uosabiając się z określonymi swoimi cechami czy fragmentami swojej prywatnej rzeczywistości, prywatnego paradygmatu, granice ego są dookreślone kręgiem fnordów zapisanych w engramach, powstałych na granicy ego i rzeczywistości;
- mieć wielkie ego - nie doświadczać zasady synchroniczności, alchemicznego odbicia makrokosmosu w mikrokosmosie;
- potocznie rozumiane ego to część Jaźni nadwrażliwie reagująca gniewem na każde przekroczenie jej granic, jeśli gniew zostaje wyparty i nieuświadomiony, ego zmienia się w krytyka wewnętrznego czyli gniewne ego, gdy granice ego zostają naruszone, gdy reaktywowane są engramy tworzące te granice, zazwyczaj im więcej gniewu skumulowanego w psychice, tym silniej osoba dryfuje w stronę ego-tripu i powertripu i tym większe są granice, których naruszenie kończy się niekontrolowaną eksplozją gniewu;
- przesadne praktykowanie "rozbijania ego" innych może zmieniać się w gwałcenie osobistych granic; nie ma to nic wspólnego z rozwojem osobowości, a wiele wspólnego z nadużyciami, zaś w skrajnych przypadkach z chamstwem i jest świadectwem kontrprojekcji własnego ego i własnego z nim problemu; jednostkowe ego umiera w trakcie głębokiego przetworzenia wzorców matryc perinatalnych , np. dzięki technikom szamańskiej ekstazy, oddychania holotropowego czy innych form psychoterapii transpersonalnej;
- wybujałe poczucie własnej ważności często uosabia się skrótem myślowym z samym ego, jest to jednak nieścisłe i nierzadko osądzające określenie, które nie służy zrozumieniu problemu ani porozumieniu, szafowanie nim tworzy straszaka, etykietkę i niezrozumiałe tabu, którym oddziela się osobę mającą ego-problem od innych, którzy go pozornie nie mają;
- paradoksalnie ten sam termin "Ego", pisany zazwyczaj dla odróżnienia z dużej litery w mistyce i psychologii transpersonalnej oraz procesu określa również wyższą, pełną i uniwersalną Jaźń; "ego" afirmuje się jako mantrę medytacyjną mającą obudzić tą jaźń; afirmowanie "jam jest" czy też "ja" to nierzadko silny fnord i świetny obiekt medytacji, narzędzie rozbrajania engramów, rozładowywania gniewu i odpamiętywania bolesnych treści z podświadomości;
- w języku TCM gniewne ego można określić jako podsystem nerwowy i podosobowość związaną z przemianą Drzewa, czyli wątrobą i woreczkiem żółciowym; podstawowy ego-problem to wyparcie gniewu, budujące granice jednostki oraz płynące z tego poczucie całkowitego odizolowania od otaczającego Uniwersum;