Ludzi uczy się, że mają robić karierę zanim zaczną się uczyć o sobie, swoich emocjach i uczuciach. Każe im się wchodzić w złożone relacje społeczne, zanim nie nauczą się ich budować i podtrzymywać. Chcąc niechcąc szybko ewoluują w stronę szczuro-biznesmenów, nieszczęśliwych i niespełnionych w życiu osobistym, zazdroszczących tym, którym udało się znaleźć odrobinę ciepła uczuć - tego, czego żadne pieniądze nie kupią.
Później wchodzą z tak poranioną uczuciowością w związki, w których ich kontakt z partnerem jest ograniczony do sporadycznego seksu, sporadycznej i płytkiej wymiany zdań na tematy z rozbieżnych i obcych sobie dziedzin, bardzo rzadko na temat emocji i uczuć - najczęściej w kłótniach, u psychologa bądź w okolicach sali sądowej. Rodzą dzieci, które stają się dla rodziców sędziami, strażnikami ich prywatnych więzień i ostatecznie - katami. Od psychologów i socjologów dzieci dowiadują się, że wszystkiemu winni są ich rodzice... wobec tego rodzina i bliskie więzy to coś, czego za wszelką cenę trzeba unikać. Dzieci dorastając unikają zatem bliskości i miłości, pędząc znowu... ku karierze zawodowej.
Czego się jednak uniknąć nie da, to zżerająca samotność, nieszczęście i pęd ku przeżyciu, światłu miłości. I tak w koło...
W ten sposób ludzie robią karierę w dokładnie odwrotnym kierunku, odwrotnej kolejności, rozwijając się w zupełnie innych polach niż te, które są im potrzebne.
Piszę to, gdyż jestem jeszcze w lekkim szoku, obserwując ludzi w mojej pracy, którzy z lekkim podziwem w głosie mówią: "jesteś ze swoją partnerką już pięć lat". No właśnie, tylko skąd taki podziw? Przecież to jest tylko pięć lat. Nasi rodzice i rodzice naszych rodziców spędzali ze sobą całe życie i nikogo to nie dziwiło. Dziwne były kiedyś rozwody, separacje, kłótnie małżeńskie. Normą było bycie razem, wspólne życie i rozwiązywanie problemów.
Normą jednak też była wielość problemów materialnych... a to jednoczyło ludzi. Czy powinniśmy wrócić do ubóstwa? W żadnym wypadku. To, czego powinniśmy się nauczyć od naszych przodków, to pozytywne wzorce bycia razem.
Skomentuj na Forum Xorcerii w dziale: Doświadczenia intersubiektywne |