Czas szaleństwa przeorał serca wzdłuż i wszerz Delikatne i ulotne, nie poddające się słowom Miękkie w dotyku, o aksamitnej, oliwkowej skórze To zasługa wszystkich gwałtownych wzlotów i upadków Czegóż więcej można chcieć od życia? Spływającego do dziecięcego gardła Serca |